"Nie daj sobie wmówić, że jesteś gorszy."


Ludzie są różni. Ale nikt nie jest gorszy. Ani, tym bardziej, lepszy.
Chyba najbardziej denerwuje mnie jak ktoś mówi: "Ona jeździ na wózku inwalidzkim, a Ty się takimi rzeczami przejmujesz.". Wszyscy jesteśmy równi. Przez takie myślenie zaczynamy się porównywać do wszystkich wokół i tracimy własną wartość. On ma lepsze to, ale ja tamto, choć z drugiej strony...
Nie ma ludzi idealnych. Dostajemy takie życie jakie daje nam Bóg, a naszym zadaniem jest przeżyć je jak najlepszej potrafimy. Każdy, jeśli zechcę, to potrafi. Nikt nie jest gorszy. To jedynie nasz wybór.
Kolejną irytującą sprawą są ludzie, którzy uważają się za lepszych od całego świata. Ludzie, którzy wszystkim wokół próbują udowodnić, że robią wszystko najlepiej. Ludzie, których zdaniem są "idealni" czy "wybrani". Ludzie, którzy nie sądzą, żeby kiedykolwiek przytrafił im się błąd. Ludzie, którzy obrażają wszystkich z wszystkimi za ich plecami. Nawet tych, którzy naprawdę ich lubią i zależy im na nich. Ludzie umiejący w twarz wytykać błędy i naśmiewać się z kogoś. Ludzie ze zbyt dużym ego. Ludzie krytykujący czyjeś wybory. Ludzie myślący, że świat po prostu ich nie docenia.
Bycie "idealnym" nie sprawi, że będą lubiani. Gdy szukamy przyjaciół, szukamy też wsparcia, zrozumienia, zainteresowania drugiej osoby także naszymi problemami. Co z tego, że ktoś jest ładny, mądry, utalentowany, jeśli ma zepsutą duszę.
Z drugiej strony, bardzo żal mi takich ludzi. Nie są pogodzeni ze sobą. Nie akceptują "swojej czekoladki" i na siłę starają się chwycić po trochę z wszystkich innych.
Takie osoby nie mają własnego zdania, ponieważ ciągle dopasowują się tak, aby inni byli pełni podziwu dla nich.
Pamiętajmy, że otrzymaliśmy najlepszą czekoladkę jaka mogła nam się trafić. Nie szukajmy szczęścia gdzie indziej. Nie jesteśmy gorsi, jeśli jesteśmy po prostu sobą.

Czy żyjecie w zgodzie z sobą? Czy spełniacie SWOJE marzenia?

PS Nie bójcie się niepewności, przez całe życie będziemy odkrywać siebie kawałek po kawałeczku. Jeśli zechcemy.

Cytaty pochodzą z filmu "Forrest Gump".
Bardzo dziękuję Julii za pomoc z napisaniu tego posta.

Komentarze

  1. Odpowiadając na Twoje pytanie, czy żyję w zgodzie z sobą? Nie zawsze, ale próbuję. A próbować trzeba i nigdy się nie poddawać.
    Bardzo podoba mi się, że w drugim pytaniu uwzględniłaś słowo "SWOJE" przy marzeniach - większość zupełnie nie skupia się na ich wartościach, celach czy życiu, skupiają się na tym, żeby zadowolić innych, jednocześnie nie mogąc w pełni zadowolić siebie.
    Ze wszystkimi tymi ludźmi miałam czy mam do czynienia - ludzie ze zbyt dużym ego, czy ludzie krytykujący czyjeś wybory. Z tym drugim jestem spotykana na co dzień i jest mi z tym źle, że krytykiem jest jedna z moich najbliższych osób, na którą nigdy nie będę miała wpływu.
    A teraz ja chciałabym Ci podziękować, że jakiś czas temu powiedziałaś mi "Nie jesteś gorsza" i teraz mi to powtarzasz. To jedna z tych zdań, które zostawiają w naszej pamięci specjalne miejsce z krzesełkiem. Te słowa błądzą mi po głowie cały czas, kiedy właśnie się czuję gorsza czy niedoceniana. A czuję się tak, bądźmy szczere, 24 godziny na dobę. Ale dzięki Tobie zapełniam te godziny motywacjami, które są mi bardzo potrzebne.
    Nie jesteśmy idealni i nie będziemy. Ale czy to nie jest właśnie powód, żeby być dla siebie samym ideałem? :)
    Pielęgnujmy nasze życiowe lekcje, nieźle nam to wychodzi.
    A Forresta ubóstwiam tak, jak moje ulubione ciasteczka, a ta miłość nie ma granic.
    Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejny post trafiony w punkt. Dlatego właśnie tak bardzo lubię tutaj zaglądać :)
    Czy żyję w zgodzie ze sobą? Tak. To chyba akurat jedyna rzecz, jakiej jestem stuprocentowo pewna. A nie każdy może to przecież powiedzieć. Czy zaś spełniam swoje marzenia? Staram się, na tyle ile mogę. Grunt, że to rzeczywiście MOJE marzenia.
    "Dostajemy takie życie jakie daje nam Bóg, a naszym zadaniem jest przeżyć je jak najlepiej potrafimy" - lepiej bym tego nie ujęła.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się nie ma ideałów.Każdy człowiek jest wyjątkowy pod różnymi aspektami.Nie zawsze żyję w zgodzie ze sobą,ale próbuję każdego dnia być lepszą i szczęśliwszą córką,siostrą,koleżanką.Marzenia spełniam ,wiem że niektóre z nich wymagają czasu i ciężkiej pracy.Mimo tego próbuję z każdym dniem stawiać krok do przodu ku spełnianiu ich tak jak to robił z przed laty jeden z moich największych autorytetów chyba wiesz kto. :D
    Post piękny! Pozdrawiam
    E.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

♥ Jeżeli zauważyłeś/aś jakiś błąd - pisz od razu!
♥ Jeśli masz jakieś pytanie - śmiało pytaj!
♥ Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, są ona dla mnie niezwykłą motywacją do dalszego pisania.

Popularne posty z tego bloga

Nie lubię czytać książek

PREMIEROWO: Jojo Moyes "Zanim się pojawiłeś" - książka a film, czyli wielka recenzja