Co jeśli...


Ile razy zastanawiamy się co by było gdyby? Gdybym poszła tam, poznała tego i zaczęła tamto. Osobiście niewiele żałuję w swoim życiu. Wiadomo, wszystko to bezcenne doświadczenie. Może prócz przeglądania tablicy na Facebooku. Nieważne.
Nakręcono ogrom filmów o tym, że często to czego szukamy, już mamy. Kiedyś jak byłam mała poszłam z babcią na spacer. Patrzyłyśmy na domy. Jeden z balkonów został pomalowany na żółto, ale nie był to zwykły żółty. Bardzo ładny bananowy kolor. Powiedziałam wtedy, że też chciałabym takie ściany. Kiedy wracałyśmy patrzyłam z daleka na mój dom. I wiecie co? Mój balkon był pomalowany na bananowy żółty, z resztą wciąż jest. A ja nie miałam o tym pojęcia, nigdy nie zwróciłam na to uwagi.
Opowiedziałam tę historię, żeby podkreślić o co mi chodzi. Często w trakcie filmu bohater ma szanse zasmakować innego życia aż w końcu zaczyna tęsknić za tym co stare i znane.
Ale czy do końca tak jest?
Ludzką naturą jest zdolność do przyzwyczajania się. Mamy to zakodowane.
Kolejny przykład. Kiedy szliśmy do pierwszej klasy wszystko nas przerażało. Z czasem to minęło. Po drodze spotkało nas wiele smutnych sytuacji, mogliśmy nawet nienawidzić szkoły. Jednak, gdy poszliśmy do pracy znów za nią zatęskniliśmy. Potem spotykamy starych nauczycieli, kolegów z ławki i już nic nie jest takie samo. Wolimy być tam gdzie jesteśmy.
Oczywiście przykład nie dotyczy każdego, ponieważ to tylko przykład. Próbuję jedynie przekazać, że często tęsknimy za różnymi rzeczami i ludźmi, lecz czas działa i wszystko się zmienia. I my i świat. Przyzwyczajmy się i to co nowe, jest już codziennością, a co stare zbyt odległe.
Na takiej samej zasadzie wyrabiamy sobie nawyki. Im dłużej coś robimy, tym trudniej nam przerwać, a gdy to zrobimy to im więcej czasu minie, tym trudniej nam powrócić do starego trybu. Bo się odzwyczailiśmy.
Jak wiadomo, nie na wszystkie sprawy mamy wpływ i decydujemy kiedy się pojawiają i znikają. Wciąż spotyka nas coś nie spodziewanego. Czasami to niszczy nasze marzenia, cele. Skutki są różne, pozytywne i negatywne. Nie zawsze potrzebujemy dokładnego planu, ponieważ niektóre rzeczy dzieją się szybko i trzeba dać się ponieść.
Wniosek z tego taki, że trzeba się cieszyć z tego co mamy, wiele się jeszcze będzie zmieniać, na złe i na dobre, ale w końcu do tego przywykniemy. Stanie się czymś normalnym.

Komentarze

  1. Wiem aż za dobrze, co masz na myśli... i trudno się z tym nie zgodzić, zwłaszcza, jeśli obserwuje się to na co dzień w swoim życiu. Ale mówią, że człowiek to takie zwierzę, które istotnie się do wszystkiego przyzwyczai. To też prawda.
    Pozdrawiam Cię ciepło :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

♥ Jeżeli zauważyłeś/aś jakiś błąd - pisz od razu!
♥ Jeśli masz jakieś pytanie - śmiało pytaj!
♥ Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, są ona dla mnie niezwykłą motywacją do dalszego pisania.

Popularne posty z tego bloga

Nie lubię czytać książek

PREMIEROWO: Jojo Moyes "Zanim się pojawiłeś" - książka a film, czyli wielka recenzja