Jakich rzeczy nauczyło mnie nałogowe granie w Simsy? cz.1 - Idealne życie nie jest takie idealne


Nie mam tu na myśli, że dzięki naszym niedoskonałością jesteśmy wyjątkowi i tak dalej. To prawda, ale nie o tym chcę dzisiaj pisać.
Dzięki kodom możemy tak naprawdę wszystko. Poradzić sobie z podstawowymi potrzebami jednym ruchem myszki, nie tracąc czasu, powiększyć swój majątek, aby było nas stać na wszystko czego pragniemy, poprawić samopoczucie, naprawić błędy, usunąć negatywne nastrójniki, poprawić nasze relacje z innymi czy umiejętności, zmienić wygląd, cechy charakteru i wiele innych rzeczy, o których marzymy w prawdziwym życiu.
Jaki jest haczyk?
Jeśli ktoś grał na dłuższą metę na kodach, zapewne już się domyśla. Otóż, cała rozgrywka traci sens. Nie bawi nas, nie jest zaskakująca, nie wywiera żadnych emocji. Gra staje się po prostu nudna.
Jest za idealnie. 
W życiu musi się dziać, muszą być gorsze chwilę, zbaczanie z perfekcyjnie wytyczonej drogi. Aby zobaczyć trochę więcej, aby zdobyć doświadczenie, wspomnienia.
Gdybyśmy nagle wygrali na loterii, zdobyli wymarzoną pracę, obudzili się z wymarzonym ciałem bez ćwiczeń i diet, mając w paluszku całą wiedzę świata, cudowną rodzinę, gromadkę dzieci i przyjaciół i co tam jeszcze - co robilibyśmy przez całe życie?
Życie to nie Simsy, tu nie ma kodów. Wiadomo, że czasami by się przydały każdemu z nas. Jednak, że co za dużo to nie zdrowo. Musi być różnie, żeby było co opowiadać, z czego się śmiać i czego żałować.
To jest życie.

Komentarze

  1. Simsy to życie! :D W realu trzeba zdobywać coś ciężką pracą i wyrzeczeniami.Nie zawsze jest idealnie i wszystko udaje się na 100 %.Wszystko jest po coś i to dobre i to złe.
    Pozdrawiam
    E.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie tak. A przecież w prawdziwym życiu nie jest przez cały czas idealnie - o ile w ogóle jest...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeżeli do mojego życia wpisałabym kody, zapewne nie poznałabym ani Ciebie, ani moich przyjaciół, ani ludzi, którzy mają wpływ na moje dobre życie. Mając wszystko u mego boku nie potrafiłabym docenić tego, czego się nie ma, przez co wtedy człowiek staje się wartościowym człowiekiem. Potrafi wskazać, co dobre i co złe, co łatwe i trudne.
    Kody można zrobić samemu, wystarczy troszkę popracować i poczekać :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

♥ Jeżeli zauważyłeś/aś jakiś błąd - pisz od razu!
♥ Jeśli masz jakieś pytanie - śmiało pytaj!
♥ Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, są ona dla mnie niezwykłą motywacją do dalszego pisania.

Popularne posty z tego bloga

Nie lubię czytać książek

PREMIEROWO: Jojo Moyes "Zanim się pojawiłeś" - książka a film, czyli wielka recenzja