Jakich rzeczy nauczyło mnie nałogowe granie w Simsy? cz.2 - Wszyscy potrzebujemy czasu


Czas. Upływ czasu. Nie kojarzy nam się to za dobrze. Czas wciąż płynie, my jesteśmy coraz starsi, mamy coraz mniej czasu. Bardzo to depresyjne.

I wtedy włączamy Simsy. Możemy wszystko. Zatrzymać czas i codziennie budzić się nie będąc starszym nawet o jeden dzień. Możemy wydłużyć bycie młodym dorosłym w nieskończoność. I mamy mnóstwo czasu na miłość, przyjaciół, dzieci, rozwijanie pasji, podróże i wiele innych. Możemy się zatrzymać i przemyśleć kolejny ruch, przyspieszyć nudne czynność, a gdy coś nie pójdzie nie tak, nie zapisywać gry i zacząć od nowa.
Kto by nie chciał takich opcji w prawdziwym życiu?
Aż któregoś dnia nasze dzieci zaczynają mieć tyle lat co my. Wszystko już widzieliśmy, wszystko już umiemy, wszystko jest zbyt idealne. Brzmi znajomo, prawda?
Znowu to samo, gra staje się nudna, każdy problem staję się drobnostką do rozwiązania w kilka sekund, każda chwila jest zaplanowana, a rozgrywka traci na spontaniczności. Nie ma wyzwań, bo wszystko jest na wyciągnięcie ręki.
Ludzie potrzebują czas, a czas potrzebuje nas. Choćby dla błędów, aby je popełniać, naprawiać, zrozumieć. Potknięcia kształtują naszą drogę. Czas jest swego rodzaju motywacją, ponieważ "później" może być "za późno". Dzięki niemu życie dzieli się na okresy będące niezwykłe i bardzo różne od siebie, mające wiele zalet, których nie spotkamy u innych. Kto nie marzy o emeryturze? A kto marzy o starości?
Wszystko ma swój czas. Sekretem jest korzystnie z tego co w danym momencie mamy, bo to już się nie zdarzy. To bezcenna chwila. Nie za kilka lat, nie kilka lat wstecz. To będzie, to minęło. Choć zdarza nam się idealizować przyszłość czy przeszłość, tak naprawdę wtedy tez mieliśmy/będziemy mieć problemy, inne, bo byliśmy/będziemy inni. Teraz jest najważniejsze. Żyjmy dniem dzisiejszym, bo on się już nie powtórzy, czerpmy garściami z życia, nieważne czy mamy lat naście, dzieścia i siąt. Nie istnieje "lepszy czas". Pogódźmy się z tym. Teraz jest na to czas.

Komentarze

  1. Esencją całego wpisu może być to jedno zdanie: "Wszystko ma swój czas. Sekretem jest korzystnie z tego co w danym momencie mamy, bo to już się nie zdarzy", z którym zresztą w zupełności się zgadzam. Jako ludzie często mamy tendencję do powtarzania, jak dobrze było kiedyś, czy planowania, jak cudownie będzie w przyszłości, zamiast skupić się na TU I TERAZ. Sama często o tym zapominam, dlatego dziękuję Ci, że mi o tym po raz kolejny przypominasz.

    OdpowiedzUsuń
  2. "Stra­ta cza­su jest, po­dob­nie do śmier­ci, nieodwracalna. "

    Ostatnio moimi słowami, których nadużywam to "nie mam czasu". Ale czy ja na serio go nie mam, czy nie chcę go mieć?
    Dziękuję za ten wpis. Czas mieć czas.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

♥ Jeżeli zauważyłeś/aś jakiś błąd - pisz od razu!
♥ Jeśli masz jakieś pytanie - śmiało pytaj!
♥ Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, są ona dla mnie niezwykłą motywacją do dalszego pisania.

Popularne posty z tego bloga

Nie lubię czytać książek

PREMIEROWO: Jojo Moyes "Zanim się pojawiłeś" - książka a film, czyli wielka recenzja