Nie toleruję tego, że jesteś idiotą


Po raz kolejny o tolerancji. Jak już wspominałam tutaj, czas wiele zmienił, a wiele starych wpisów należy do mało aktualnych. Nie mniej jednak jestem z nich dumna, a teraz czas po raz kolejny porozmawiać o tym z czym zaczynałam i do czego wracałam na pół roku Muffled Sunrise.
Tolerancja. Temat, który spędza sen z oczu prawie wszystkim. Czarny, biały, w chuście na głowie czy z kropką na czole, takie tam niuanse. Nie chcę o tym pisać, ponieważ nie jestem ekspertem. Nie znam aż tak dobrze historii, polityki, kultury. Jedyne, co mogę powiedzieć, że nic nie jest całkiem czarne czy białe, złe czy dobre i to tyle. Aż tyle, ponieważ to główny temat tego wpisu. Idioci, który nic nie wiedzą a wygłaszają teorie tonem znawcy.
Nigdy nie wyjechał dalej niż rzut beretem, ale on wie jak tam jest. Żyje jakimś opiniami ludzi, którzy wylewają swoje frustracje w internecie, a wiedzą tyle co przeczytali w komentarzu wyżej. Ot, taki specjalista. Przeczytał temat z podręcznika gimnazjalnego, on już wszystko wie. Taki tam pierwszy typ idioty, którego nie toleruję.
Czas na następnego, bardzo podobnego, często wychodzącego z tego wyżej. Tak zwany "Ja? Ja nie mam racji? Ja?!". Tak, ty. Nawet nie próbuj mu zwracać uwagi, bo przecież on ma zawsze racje. Poziom dojrzałości wychodzi szczególnie po tym jak się coś odezwiesz, a potem foch i koniec, skończyło się. Lepiej, żebyś czuł się winny.
No i ostatni (choć oczywiście mogłabym wymieniać dalej). Jestem całkowicie za wolnością, oryginalnością i wyrażaniem siebie, naprawdę. Miło czasami popatrzeć na coś innego niż tylko superstary i sine nadgarstki od noszenia czarnych torebek. Drażni mnie jedynie to, jeśli ktoś swoim wyglądem chce jedynie zwrócić uwagę i sprowokować do komentarzy. Taka osoba przechadza się w tę i wewte, a gdy już nie możesz się powstrzymać, słyszysz miażdżące "Jestem po prostu inny. Nie jesteś tolerancyjny.". Nie chodzi oczywiście tylko o wygląd, ale o wiele innych spraw. Jak ktoś po prostu wciąż tylko opowiada o sobie jakby był ósmym cudem świata. Lepszym od innych.
Tolerancja jest bardzo rozległym tematem. Różne pochodzenie, orientacja, religia czy poglądy to rzeczy, z którymi spotykamy się na co dzień. Dla mnie nie są aż tak ważne, jak to, czy ktoś nie jest po prostu idiotą. Tego nie toleruję.
Potraktujcie ten post z przymrużeniem oka. Nie chciałam narzekać, mam nadzieję, że wywołałam raczej pozytywne emocji i nie wpędziłam nikogo we wtorkową depresję. Spokojnie, za trzy dni weekend. Niedługo majówka, a potem już wakacje.
Mam dwie wiadomości. Wiadomość numer jeden - właśnie piszę test gimnazjalny, część matematyczno-przyrodnicza. Post napisałam w piątek. Trzymajcie kciuki, to najgorsza część egzaminu. Wiadomość numer dwa - piszę na Muffled Sunrise równo od roku. Tak, to już 365 dni. 19 kwietnia 2015 roku ujrzałam pewne zdjęcie, które wywołało u mnie wiele emocji i po prostu napisałam o tym posta, zupełnie spontanicznie. Oczywiście, nie jest to mój pierwszy blog, ale znacznie różni się od pozostałych. Nigdy wcześniej nie zaangażowałam się tak bardzo, nie dotrwałam do roku bloga, a tu proszę, o to jest! Nie zawsze było kolorowo. Przerwy, słabsze posty, wszystkie niedociągnięcia. Myślę, że wiele się przez to nauczyłam. Jeśli mogę coś zdradzić, gdy w końcu skończą się testy, wycieczki i cały ten chaos, który mi ostatnio towarzyszy, czekają nas zmiany. Dużo zmian i oczywiście na lepsze. Zamierzam naprawdę zrobić coś wielkiego. Bądźcie cierpliwi.
Bardzo Wam dziękuję za ten niezwykły rok, który odmienił moje życie. Mam nadzieję, że dalej będę mogła tu być, pisać, tworzyć, zaskakiwać. Szykujcie się na niespodzianki, a ja lecę świętować zakończenie testów.

Komentarze

  1. Wiem, że BARDZO rzadko komentuję Twoje posty, ale skoro to rok... Bardzo szybko ten czas minął i jestem mega mega dumna! Trzymam kciuki za następny rok, następny i jeszcze kolejny... ;)
    Tolerancja to bardzo obszerny temat, mam nadzieję, że poruszysz go jeszcze nie raz :*

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

♥ Jeżeli zauważyłeś/aś jakiś błąd - pisz od razu!
♥ Jeśli masz jakieś pytanie - śmiało pytaj!
♥ Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, są ona dla mnie niezwykłą motywacją do dalszego pisania.

Popularne posty z tego bloga

Nie lubię czytać książek

PREMIEROWO: Jojo Moyes "Zanim się pojawiłeś" - książka a film, czyli wielka recenzja